Dzidzia

To nasze ukochane dziecko. Co zdarza się rzadko wśród koni - dostała u nas trzecie życie. :) Po trudnym źrebięcym okresie, zdziczała została zamknięta w małej komórce i siedziała tam dobrych kilkanaście miesięcy. Później z przeznaczeniem już tylko w jedną stronę została wystawiona na sprzedaż, ale trafiła się dobra dusza, która ją odkupiła. Niestety tam choć miała swój kawałeczek ziemi z trawką to niestety było jedyne jej pożywienie. Kiedy otrzymaliśmy informację, że jest koń do odkupienia, ale decyzję trzeba podjąć tego samego dnia, po prostu wsiedliśmy do samochodu i pojechaliśmy do niej. Czekała na nas chudzinka, bardzo drobna jak na swój wiek i jej właściciel, którego po prostu nie było stać na jedzenie dla niej. Jeśli byśmy jej nie odkupili pojechałaby w jedną stronę.

Z racji młodego wieku udało nam się ją bardzo szybko wyciągnąć z niedowagi, większy problem był z kopytami, które miała robione wcześniej tylko raz w życiu, ale na dzień dzisiejszy są w całkiem niezłym już stanie. W związku jednak z tym, że w okresie największego wzrostu była paskudnie zaniedbana cały czas wychodzą różne kontuzje typu kissing spine syndrome. 

Subksrybuj


Fundacja "Heartland"
87-152 Łubianka
ul. Toruńska 1
NIP: 879 271 87 10
KRS: 0000 821213

© 2019 by Evi. Proudly created with Wix.com